stwórz mnie piękną

Temat: Hodowla europejskich łuszczaków jako sposób ochrony ?
Uważam, że zakaz hodowli ptaków rodzimych w Polsce jest bezsensowny. Piotr ma rację - hodowla takich ptaków mogłaby przyczynić się do zwiększenia pogłowiu ptaków występujących na wolności. Jednak tylko odpowiedzialna hodowla. Pisząc ODPOWIEDZIALNA mam na myśli kilka rzeczy, mianowicie:
1. hodowlę, która nie będzie nastawiona na zysk! Bo co z tego, że hodowcy będą odchowywać pięknie śpiewające samce, które jednak za pieniądze sprzedadzą innym "miłośnikom" ptaków śpiewających, a będą wypuszczać na wolność tylko "bezwartościowe" samice?
2. problem mutacji i bastardów: nie wyobrażam sobie, żeby w polskich lasach i na polskich polach latały mutacje albo krzyżówki szczygłów, gilów, czeczotek i innych śpiewających łuszczaków. Tak przy okazji Piotrze: na zachodzie coraz trudniej o standardowe amadyny wspaniałe, które nadawałyby się do hodowli... A i w Polsce mamy do czynienia z szałem za mutacjami...
3. no i wreszcie odpowiednie warunki hodowli: faktycznie niewiele ptaków przeżyłoby po wypuszczeniu na wolność z klatki skrzynkowej o wym. 60x40x35cm, karmionych z karmidła bez dodatków żywych i pojonych krystalicznie czystą wodą z krystalicznie czystych poidełek, nie znających naturalnych zagrożeń chociażby takich jak zimowy chłód czy głód, nie mówiąc już o drapieżnikach...

Tak więc moim zdaniem hodowla taka powinna być dopuszczalna w Polsce, jednak nie wszyscy hodowcy powinni zajmować się taką hodowlą. Powinni ją prowadzić hodowcy odpowiedzialni, prowadzący dzienniki hodowli i obrączkujący ptaki po to, by uniknąć "zbrukania" naturalnej popluacji naszych polskich łuszczaków!
Źródło: mojeptaki.info/viewtopic.php?t=170



Temat: Powstanie GZHKiPE
Cyt. czasopismo Exota:

Grudziądzki Związek Hodowców Kanarków i Ptaków Egzotycznych
Autor: Jarosław Szczygielski - sekretarz GZHKiPE

Grudziądzki Związek Hodowców Kanarków i Ptaków Egzotycznych zarejestrowany został 11 września 1990 roku w Wydziale I Cywilnym Sądu Wojewódzkiego w Toruniu (I.Ns.Rej.St.18/90) jako niezależne od Polskiego Związku stowarzyszenie zrzeszające hodowców, którzy nie byli usatysfakcjonowani działaniami centrali. GZHKiPE był jednym z pierwszych, jeżeli nie pierwszym w kraju stowarzyszeniem, które wyodrębniło się ze struktur PZHKiPE. Opracowano własny statut, regulaminy wystaw, konkursów, wybrano zarząd, komisję rewizyjną itp. Działalność związku w tamtym okresie nie odbiegała od działań bieżących. Jako novum można zasygnalizować, że w postanowieniu Sądu Wojewódzkiego o wpisaniu do rejestru stowarzyszeń z roku 1990 w zakresie działań ujęte zostało współdziałanie z władzami i instytucjami naukowymi w kwestii prowadzenia doświadczeń hodowlanych oraz zezwolenie na prowadzenie hodowli mieszańców (bastardów).
Źródło: gzhkipe.aaf.pl/viewtopic.php?t=4


Temat: "Hodowcy" łuszczaków
Kalekie????co zmiana barwy upierzenia ma do tego?chodziło o albinosy?występują w przyrodzie.Ptaki kalekie bądz upośledzone(niepłodne)mogą występowac przy krzyżowaniu bastardów lub przy hodowli wsobnej,co powinno byc zakazane w obydwóch przypadkach.Chociaż potomstwo kanarka i kulczyka europejskiego w większości jest płodne(najprawdopodobniej kanarek pochodzi od kulczyka,ale w skutek izolacji(wyspy Kanaryjskie)przystosował się dadnych warunków
Źródło: forum.przyroda.org/viewtopic.php?t=6447


Temat: "Hodowcy" łuszczaków

Co racja to racja, ale myślisz, że dla tatusia, który będzie chciał swojej kilkuletniej córce kupić "ptaska" to robi jakąś różnicę ? Dla niego będzie jedyne istotne że u "lepikarza" ma taniej.

W.

Jężeli córcia będzie chciała ptaśka to tato kupi jej zeberke za 20 zł a nie szczygła za 100 euro tyle kosztuje biała mutacja,40-60 euro forma dzika.A na lepik chyba już się nie łapie.
W Polsce dzięki zakazowi hodowil,krzyżuje się samice kanarka z dzwońcem,szczygłem,gilem,czyżykiem,kulczykiem lub makolągwą,z czego powstają w większości bezpłodne" bastardy".A takie ptaki są legalne i mogą byc sprzedawane.
Jest jeden hodowca w małopolsce który posiada kilka mutacji barwnych czeczotek,i wiele odmian geograficznych czyżyków , rozmnażając je w czystych formach.
Przy legalnej hodowli,nie krzyżowałoby się dziwolągów tylko dziko umaszczone ptaki.
Źródło: forum.przyroda.org/viewtopic.php?t=6447


Temat: "Hodowcy" łuszczaków

W Polsce dzięki zakazowi hodowil,krzyżuje się samice kanarka z dzwońcem,szczygłem,gilem,czyżykiem,kulczykiem lub makolągwą,z czego powstają w większości bezpłodne" bastardy". Z powodu zakazu? Rozumiem, że jakby go nie było, to by nie krzyżowali? Co w takim razie z wymienioną "zabawą" w krzyżowanie? Gdyby nie było zakazu to przestali by krzyżować? Poprostu zaczeliby robić to legalnie. Pytam tak z ciekawości, czy wypowiadający się tu hodowcy mają takie hybrydy z rodzimymi okazami u siebie w hodowli?
Źródło: forum.przyroda.org/viewtopic.php?t=6447


Temat: "Hodowcy" łuszczaków

Rozumiem, że jakby go nie było, to by nie krzyżowali? Co w takim razie z wymienioną "zabawą" w krzyżowanie? Gdyby nie było zakazu to przestali by krzyżować? Poprostu zaczeliby robić to legalnie. Pytam tak z ciekawości, czy wypowiadający się tu hodowcy mają takie hybrydy z rodzimymi okazami u siebie w hodowli?

Bastardy mogą legalnie sprzedac,nawet w sklepie zoologicznym.
Co do hodowil bastardów to nigdy nie krzyżowałem,nie interesuje mnie hodowla "kalek"czyli bezpłodnych hybryd międzygatunkowych.
W przypadku ptaków jestem RASISTĄ,i przestrzegam czystości rasowej ptaków
Źródło: forum.przyroda.org/viewtopic.php?t=6447


Temat: Nielegalny handel zwięrzętami w internecie
A co myślicie o tej aukcji ?
Jak wiadomo bastard to krzyżówka ptaków różnych gatunków , szczygła lub zięby lub jakiegoś innego ptaka na tej aukcji z kanarkiem , ciekawe skąd gość ma szczygły skoro u nas jest zakaz hodowli i wyłapywania ptaków rodzimych i to jeszcze będących pod ochroną.
Jeszcze pisze na tej aukcji że takie ptaki powinny mieć krew dzikich przodków!!!!!
Czy to legalna aukcja waszym zdaniem? czy ją zgłaszać czy nie?

http://aukcja.onet.pl/show_item.php?item=360890740
Źródło: forum.przyroda.org/viewtopic.php?t=1076


Temat: Sumienie ornitologa
Dzisiaj byłem jak co tydzień na targu zwierz?t. Jak co tydzień były też czyże (do sprzedania oczywicie ) a dodatkowo dawno nie widziane tam szczygły . Cena promocyjna, jak zachwalał starszy pan 10zł/szt, krzyżujesz z kanarkiem i sprzedajesz bastarda za 100 zł, o patrz, takiego jak ten, pokazał palcem na kolorowego ptaszka w klatce na przeciwko. Wytłumaczył jeszcze kiedy wsadzać szczygła kiedy go zabierać, tak żeby jajek nie wypił.
Tak sobie pomylałem, może to i pomysł . Macie dowiadczenia w takiej hodowli
Czy to nie to forum?

Źródło: forum.przyroda.org/viewtopic.php?t=636


Temat: MOJE 120 L
Zaprezentuj prosze reszte swoich zbiorników a w szczególności krewetkarium bo po tylu latach doświadczeń muszą być zajefajne.

To nie dolewanie wody i czerwone tło to też wynik tych wieloletnich badań i obserwacji?

A tak na serio: to każdy z nas zaraził się bakcylem akwarystyki w dzieciństwie, co nie oznacza że ma tak wielkie i długie doświadczenie.Co innego trzymać gupiki w słoiku, czy posadzić kilka roślin i wpuscic różne ryby ktore akurat się podobają niż stwożyć akwarium biotopowe w ktorym ryby będa czuły się jak w naturze, lub doprowadzić do tarła i odchować narybek gatunku trudnego w hodowli. Pochwal się więc swoimi osiagnięciami bo te bastardy które są na zdjęciach chluby raczej nie przynoszą. Hodowla polega na wyselekcjonowaniu najlepszych cech gatunku i przekazanie ich potomstwu,a nie tworzeniu przypadkowych nowych gatunków.

Człowiek uczy się całe życie, więc troszke pokory życze.
Pozdrawiam.
Źródło: akwarystyka-miedziowa.pl/viewtopic.php?t=159


Temat: POWITAĆ
Hodujesz to może za ostre słowo ale opiekuję się trzema bastardami po szczygle ,dwa kanarki ,oraz parą Gili Meksykańskich [ostatni nabytek].
Co do hodowli to fakt ,mam zamiar zacząć rozmnażać [a przynajmniej spróbować] myślę ,że zacznę właśnie od Gili i może od kanarków. Choć planuję też zakup Amadyn Wspaniałych i jeszcze ??? …..nie wiem czego jeszcze bo muszę skończyć klatki ,które zacząłem robić. Myślę ,że z pewnością „zachoruję” na coś jeszcze ale to musi mi wpaść w oko choć nie koniecznie bo pewne typy już mam ale nie chcę ich zdradzać [na razie].

pozdr

http://aviornis.com.pl/vi...der=asc&start=0
Źródło: aviornis.com.pl/viewtopic.php?t=4483


Temat: Polski szczygieł 10zł czy 100 Euro ?
LaKi w pełni sie z Toba zgadzam co do legalizacji hodowli ptaków europejskich tylko żeby to było przestrzegane a nie tak jak z papugami,wiele osób jeszcze to olewa.
No i denerwuje mnie to,że na giełdach jest przyzwolenie na sprzedaz bastardów po rodzimych ptakach jak i samych ptaków.Gdzies chyba na tym forum widziałam fotke krzyzodzioba,którego ktos sprzedawał na giełdzie w pszczynie.
A z tym azylem to świetny pomysł bo naprawde z tego co wiem to dużo ptaków tam trafia i tylko cześć wraca na wolność.
Źródło: aviornis.com.pl/viewtopic.php?t=3149


Temat: Krzyżówka Kirysków
To ja się od razu pytam: po co znowu robić krzyżówki i kolejne mieszańce? Co zamierzasz z nimi później zrobić? Oddać do sklepu czy inaczej wprowadzić w grona "akwarystów"? Mało mamy w sklepach bastardów?
Zupełnie nie rozumiem takich stwórczych zapędów, hodowlę nowych odmian lepiej zostawcie ludziom, którzy się na tym znają i wiedzą jak prowadzić krzyżowania racjonalnie.
Źródło: akwarystyka.com.pl/showthread.php?t=43953


Temat: Hodowla ptaków ozdobnych

Niedawno w TV pokazywali, że jakiś dziadek hoduje sobie kanarki. Wszystko niby w porządku, ale jak pokazali te "kanarki" to okazało się, że to szczygły
Ta! I karmił je konopiami indyjskimi (dlatego go pokazywali)
Mówili też, ze to skrzyżowane ze szczygłami kanarki...

poza tym duzy odsetek hodowcow kanarkow zajamuje sie nielegalnym lapaniem/kupowaniem szczyglow do 'produkcji' bastardow....
A jak gdzieś sie takiego bastarda kupi to też nielegalne jest? Szczerze mówiac w pierwszej chwili pomyślałem, że poprostu istnieje taka odmiana hodowlana, nawet kiedyś w jakiejś ksiażce widziałem. Nawet przez myśl mi nie przeszło, że ludzie nielegalnie odławiają szczygły (których jest coraz mniej) by zrobić jego krzyżówkę z kanarkiem...

Jeżeli chodzi o moje zdanie...
-hodowla ptaków ozdobnych- tzn. gołębi, bażantów, kuraków, kaczek i gęsi itd- TAK, ale do póki nie zaczyna się tych ptaków traktować przedmiotowo, nie stają sie towarem- wystawianym na allegro produktem.
-trzymanie w domu ptaków- TAK, ale w odpowiednich do tego warunkach. Absolutnie nie moze to być klatka o rozmiarach 50X40X30 cm w której np. nimfa nie moze skrzydeł rozprostować. Woliera, w której ptaki moga latać jest w porządku, chociaż też nie do końca...
-hodowla sokołów- sokolnictwo- TAK, moim zdaniem jest to pewien rodzaj przyjaźni człowieka z ptakiem. Takiego sokoła trzeba przeciez wypuszczać- ma on wtedy wybór- moze wrócić lub odlecieć. Jeżeli wraca to znaczy, zę ma zaufanie do swojego opiekuna- i to wg mnie jest piękne
-handel ptakami na duża skale, a szczególnie sprowadzanie coraz to nowych gatunków z ich naturalnych srodowisk- zdecydowanie NIE!
Źródło: forum.przyroda.org/viewtopic.php?t=8383


Temat: Hodowcy-rabusie
Co mylicie o krzyżowaniu naszych łuszczaków z kanarkami.Wiem że wypałapywanie łuszczaków jest zabronione zgodnie z ustaw? ,jest to dewastacja naszej przyrody i zupełnie się z tym zgadzam.Jednak może w zoo, maj? łuszczaki,które można skrzyżować z kanarkiem.Czy popieracie uzyskiwanie takich bastardów czy nie ???.Podobno takie krzyżówki s? krytykowane przez niektóre osoby.Przyznam że gdy już jakie 6 lat temu przeczytałem o bastardach w ksi?żce dr.Kruszewicza to bardzo mnie to zaciekawiło.Każdy znas kształtuje się pod wpływem innych.Dlatego ja jestem ciekaw co mylicie o takich krzyżówkach, należy to popierać, czy nie ???, jak powinienem do tego podchodzić ???.T? dziedzin? chyba nawet naukowcy zajmuj? się profesjonalnie.Ostatnio ukazała się ksi?żka bastardy Kawczyńskiego, napewno ciekawa, musze sobie kupić.Kiedy była chyba nawet publikacja jakiego ornitologa z Warszawy, jednak nie potrafię powiedzieć gdzie to widziałem, nie znam treci, więc nie wiem czy ksi?żka był anty czy pro ???.Podobaj? mi się hodowle ptaków i klimat giełd, trzeba się jednak trzymać żelaznej zasady, szanować naszego ptasiegto współlokatora, czego wielu hodowców nie spełnia, a ja to co dziennie płukałem karmiki wrz?c? wod? dla dezynfekcji, dbałem o ptaszki.Wielu hodowców też interesuje się tylko swoj? hodowl?, a nie interesuj? się ochron? przyrody.Natomiast fajnie jest skompilować hodowle z ochron? przyrody, tak jak ja robię, tzn. w tej chwili nic nie hoduję, ale miałem już z tym do czynienia i może wkrótce znowu się tym zajme.Nigdy nie hodowalem gołębi z rodzaju Columba, może warto spróbować to musi być ciekawe, fajne też s? gołębie z rodzaju Sterptopelia - np: Cukrowka, Synogarlica Senegalska.Polacam także woliere wewnętrzn?, dzięki czemu ptaki maj? dobre warunki życiowe, będ? próbował co sobie zrobić.Wracaj?c do cukrówki, to można j? wypuszczać w trakcie lęgów, a ona wraca do woliery.Cukrówke można krzyżować z synogarlic? tureck? i mieszaniec daje płodne potomstwo.
Źródło: forum.przyroda.org/viewtopic.php?t=111


Temat: Czy można trzymać lisa w domu?
No OK.
Czesciowo mnie przekonales.
Jeśli chodzi o prawo to uważam ze jest po to by je łamać. Chociaż oczywiscie bez przesady. Ilu kierowcow na polskich drogach przestrzega prawa w 100%. A łamanie przepisow drogowych jest o wiele grozniejsze w skutkach niz trzymanie w domu lisa. I nie mowie tu o ewentualnych mandatach a o tym co dzialo sie na drogach w zwiazku ze Sw. Zmarlych. Po wprowadzeniu obowiazku rejestracji gatunkow z listy CITES zadaje sobie pytanie ilu ludziom chcialo sie chodzic po urzedach w celu takiej rejestracji. Chyba tylko hodowcom takich gatunkow ktorzy chcac pozniej sprzedac przychowek od swoich podopiecznych musza taki dokument okazac. Ja np. swojego czerwonolicego nie zarejestrowalem. Odwiecznym problemem prawnym hodowcow ptakow spiewajacych bylo trzymanie w swoich hodowlach ptakow krajowych, szczygla, makolagwy, dzwonca itp. Chodzilo glownie o tworzenie tzw bastardow czyli krzyzowek wczesniej wymienionych ptakow z kanarkiem. Z tego co sie orientuje to w niektorych krajach osciennych sprawy chowu ptakow krajowych juz dawno sa uregulowane prawnie a przegladajac zachodnia literature spotkalem sie nawet z odmianami barwnymi dobrze znanego wrobla, nie mowiac o szczyglach czy innych wroblowatych. Jak wiadomo nad wyhodowaniem i utrwaleniem jakiejs odmiany pracuje sie wiele lat wiec dane kraje musialy te kwestie rozwiazac juz dawno. A co u nas? U nas dalej ciemnogrod. U nas najprosciej wprowadzic zakaz bo nad zezwoleniem to juz trzeba bardziej pomyslec i rozwarzyc: a po co, a komu to potrzebne, a czy nie bede odpowiedzialny jak na cos komus pozwole? A zakaz to jest zakaz. A jesli chodzi o lisa to kto Ci udowodni ze nie pochodzi on z fermy? Wystarczy jechac na takowa i poprosic o wydanie zaswiadczenia ze pochodzi on z hodowli fermowej. Bedzie to pewnie bezprawne ale chcac realizowac swoje marzenia musimy nieraz to prawo nagiac, zwlaszcza jesli jest bezsensowne.
Źródło: forum.przyroda.org/viewtopic.php?t=10309


Temat: celowe krzyzowanie odmian

  Cytat:
czesc
chcialem poprowadzic dyskusje na temat celowego krzyzowania odmian np. tropheus sp black
co myslicie na ten temat , wasze obserwacje, wnioski?.
to bardzo prosze prowadź ;-)

Cytat:
czy sztuczne twozenie jakiegos nowego gatunko jest czyms zlym?
czy nasz podejscie do akwarytyki jest naturalistyczne ? a moze bardziej naukowe , empiryczne?.
No od skrzyzowanie dwu gatunków do stworzenia nowego droga jest daleka i wyboista.Celowe krzyżowanie imho miałoby sens gdyby temu przyswiecał jakiś cel nadrzędny i mysl. Jednak takie powstałe osobniki nie mogłyby być wypuszczone do srodowiska i do dalszej amatorskiej hodowli - dlaczego ?? - bo nie znałbyś ich cech dokładnie i mogłyby coś bezpowrotnie zniszczyć, a jesli chodzi o akwarystykę i ogólnie krzyzowanie gatunków to z reguły z tego co wiem bastardy są niepłodne.
Raczej jest bardziej przekonywująca mysl tworzenia nowych odmian w danym gatunku, choć także wielce dla niektórych wątpliwa etycznie i biologicznie.

Cytat:
moja pozycja jest taka ze nie mam nic przeciwko twozeniu nowych gatunkow ryb poniewaz i tak nie beda mialy one bytu w natuze wiec nie zachwieja rownowagi biologicznej a jedynie wzbogaca swiat akwarystyki o nowe odmiany. po pierwsze albo odmiany, albo gatunki.Mieszasz pojęcia, a to całkiem co innego. Po drugie w biologii nigdy nic nie wiadomo na pewno - czemu uważasz że nowa odmiana nie będzie miała racji bytu ??
Źródło: akwarystyka.com.pl/showthread.php?t=1596